Wyświetlenia

piątek, 17 lipca 2026

Pogotowie nadziei Agnieszka Olszanowska


    Już po raz trzeci przeczytałam książkę autorstwa Agnieszki Olszanowskiej, a jest to pozycja pod tytułem „Pogotowie nadziei”. Tym razem główną bohaterką jest Edyta Żarska. Dlaczego ojciec panny Żarskiej wyjechał z Cyprysowa? Czy rodzeństwo Lwa przyjedzie na pogrzeb Kloci do Warszawy? Jaką propozycję dostanie Edyta od dopiero poznanych krewnych? Czy zgodzi się opuścić Warszawę? Czy Żarska przyłączy się do walki? Kto podpowie Edycie, by ta udała się do Warszawskiej Miejskiej Szkoły Położnych? Jak panna Żarska poradzi sobie podczas wojennej zawieruchy? Co wydarzy się w trakcie powstania warszawskiego w klasztorze franciszkanów? W jaki sposób Edyta znajdzie się w Cyprysowie, o którym tyle słyszała w dzieciństwie? Jakie kłopoty napotka Żarska w dawnym dworku rodzinnym? Kto będzie wiedział o prawdziwym pochodzeniu położnej? Jakie tajemnice skrywa felczer Zenon Rogowski? Co zrobi, gdy jego poczynania wyjdą na jaw? Kto będzie zabiegał o Edytę? Czy rodzinna historia zatoczy koło? Dlaczego Władysław Cierpliwy nie przekazał listu od stryjów Edycie? O jakiej tajemnicy ojca dowie się kobieta? Dlaczego Żarska zostanie zatrzymana?

    
Nie mogę uwierzyć, że to już trzecia powieść Agnieszki Olszanowskiej, którą przeczytałam. Z każdą kolejną książką zachwycam się tym, jak w ciekawy i przyjemny sposób można pokazać, jak osiemdziesiąt siedem lat temu kobiety rodziły naszych dziadków. A co najważniejsze, czytelnik ma możliwość wyobrażenia sobie, jak wyglądało życie w trakcie II wojny światowej czy krótko po niej, za co bardzo dziękuję autorce. Z ręką na sercu: książkę czyta się błyskawicznie, co mnie ogromnie cieszy, bo lubię, gdy akcja powieści rozwija się w zawrotnym tempie. Z całego serca polecam zapoznać się z tą cudowną książką, bo naprawdę warto. Macie na to moje słowo!
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz