Czytająca Książki 1995
Uwielbiam czytać książki od małego dziecka. Nie ważne było czy to była lektura szkolna czy też nadprogramowe książki wypożyczane ze szkolnej biblioteki. I nie ważne jest czy to fantastyka bądź też tematyka wojenna. Ważne żeby było co poczytać w wolnej chwili. Nie jestem statystycznym Polakiem, lubię czytać książki.
Wyświetlenia
poniedziałek, 24 sierpnia 2026
Siła przetrwania Agnieszka Lingas Łoniewska Anna Szafrańska
Za mną drugi tom serii „Syndykat” autorstwa Agnieszki Lingas-Łoniewskiej oraz Anny Szafrańskiej pod tytułem „Siła przetrwania”. Głównymi bohaterami tym razem są Ewa Morawska i Daniel „Diabeł” Rokita. Ona – skrzywdzona dziewczyna, on – gangster z iście diabelskim charakterem. W jakich okolicznościach po raz pierwszy spotkają się główni bohaterowie? Kogo przypomina Rokicie Morawska? Dlaczego Daniel dostał ksywkę Diabeł? Skąd wynika jego agresywne zachowanie? Czy Ewie uda się przypomnieć, kto tak naprawdę ją skrzywdził? Dlaczego Daniel zmienia sposób myślenia o samym sobie i jaką tajemnicę skrywa? Czy Ewa zdoła go zrozumieć i zmienić? Kogo po latach spotka Morawska w Poznaniu? Jak na tę osobę zareaguje Diabeł? Do czego będzie zdolny Rokita dla ukochanej? Kiedy zrozumie, co tak naprawdę czuje do Ewy? Czy Ewunia i Diabeł będą razem?
Nie wiem, co mam powiedzieć o tej książce. Z jednej strony mi się podobała, a z drugiej mam co do niej mieszane uczucia, bo spodziewałam się czegoś innego. Może to po prostu syndrom drugiego tomu – bardzo często zdarza mi się, że druga część nie ma już tego świetnego flow, które zachwyciło mnie w pierwszej publikacji. Z ręką na sercu ciężko jest mi Wam ją jednoznacznie polecić. Jeśli będziecie chcieli po nią sięgnąć, decyzja należy do Was.
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995
piątek, 21 sierpnia 2026
Siła honoru Agnieszka Ligas Łoniewska Anna Szafrańska
Nie mogę uwierzyć, że w ciągu jednego dnia przeczytałam cudowną książkę autorstwa Agnieszki Lingas-Łoniewskiej oraz Anny Szafrańskiej pod tytułem „Siła honoru”. Głównymi bohaterami są Kalina Boraczyńska oraz Gabriel Kreis. Ona – córka posła, on – gangster. Gdzie Kalina i Gabriel się poznają? Dlaczego dziewczyna nagle wraca do domu? Czy Gabrielowi uda się ją odnaleźć? Z jakiego powodu Kalina opuszcza rodzinny Wrocław i wyjeżdża do Poznania? Kogo spotka w pierwszy dzień pracy? Dlaczego Gabriel tak usilnie próbuje zbliżyć się do Kaliny? Kim tak naprawdę jest Kreis? Jaką tajemnicę odkryje Boraczyńska w sprawie śmierci swojej siostry Marii? Co z tą sprawą ma wspólnego wuj Anioła – Marcel? Czy Gabriel poświęci wszystko dla Kaliny? Do czego będzie zdolny Anioł, gdy dowie się, co zrobił ojciec ukochanej? Czy związek gangstera i córki polityka to dobry pomysł? Czy Gabriel i Kalina będą razem mimo przeciwności losu?
Z ręką na sercu – takiej akcji się nie spodziewałam. Chociaż może troszkę... ale bardzo minimalnie. Zresztą publikację tych dwóch cudownych autorek czytało się z zapartym tchem. Nie liczyło się nic innego, tylko ta historia. Co prawda czytałam już podobne pozycje, ale ta jest wyjątkowo udana i z pewnością warta uwagi.
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995
sobota, 1 sierpnia 2026
Bezprawie Remigiusz Mróz
Nie mogę uwierzyć, że przeczytałam już dwudziestą część serii o Joannie Chyłce autorstwa Remigiusza Mroza. Po raz kolejny głównymi bohaterami są oczywiście znani adwokaci – Joanna Chyłka oraz jej mąż Kordian Oryński. Kto zaatakuje Magdalenę? Co w akcie desperacji zrobi siostra Chyłki? Czy uda się siostrom wygrać sprawę w sądzie rodzinnym? Dlaczego były mąż Magdaleny nagle zaczął walczyć o córkę Darię? Dlaczego policjant z CBSP przyszedł do kancelarii Żelazny, Chyłka, Klejn? Czy Oryński i Chyłka zdecydują się podjąć sprawę Marcina Żelińskiego? Kto porwie Pestki? Czy uda się je odnaleźć? Jakie będzie pierwsze słowo Hani i Brunona? Kto pomoże Chyłce i Zordonowi dojść do prawdy? Co z tą całą sprawą ma wspólnego były szwagier Chyłki i kto tak naprawdę pociąga tu za sznurki?
Naprawdę trudno mi uwierzyć, że to już dwudziesty tom przygód Joanny i Kordiana. Kiedy zaczynałam swoją przygodę z serią Remigiusza Mroza, nie spodziewałam się, że aż tak bardzo się wkręcę. Jednak ta część chyba najmniej przypadła mi do gustu. Przez większość czasu nie mogłam złapać rytmu i miałam wrażenie, że po prostu się nudzę. Na szczęście wszystko zmieniło się pod sam koniec, dosłownie kilkadziesiąt stron końcowych nie mogłam się oderwać i pochłonęłam ją w godzinę. Mimo wszystko polecam sięgnąć po Bezprawie, bo naprawdę warto.
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995
wtorek, 28 lipca 2026
Córka księdza Sylwia Kubik
Nie mogę uwierzyć, jak szybko udało mi się przeczytać książkę Sylwii Kubik pod tytułem „Córka księdza”. Głównymi bohaterkami są Zofia oraz Matylda. Dlaczego młoda Zofia trafia do pracy w PGR-ze? Czy dziewczyna odnajdzie się w nowej rzeczywistości? Dlaczego brygadzista Andrzej nagle zainteresował się Zosią? Do czego zmusza dziewczynę matka? Kim jest tajemniczy Krzysztof? Czy jednorazowe zbliżenie będzie brzemienne w skutkach? Jak zareaguje Krzysztof na wiadomość o ciąży Zosi? Do czego dopuści się mężczyzna, by umyć ręce od odpowiedzialności? Czy Andrzej zgodzi się na propozycję Krzysztofa? Dlaczego córka Zofii trafia do sierocińca? Jak ciężkie jest życie Matyldy w katolickim domu dziecka? Kto na nią łoży? Czy dziewczyna wybaczy matce? Jak Matylda zareaguje na wiadomość o tym, kto jest jej ojcem?
Z ręką na sercu muszę przyznać, że tę powieść czytałam z zapartym tchem i nie mogłam się od niej oderwać. Choć miałam świadomość, że część tej historii to fikcja, nie oszukujmy się – księża mają dzieci. Szacuje się, że około 12% - 15% polskich duchownych ma potomstwo. Co najbardziej bulwersujące, że bardzo często się do nich nie przyznają. Ale wracając do samej książki – z całego serca polecam każdemu się z nią zapoznać, bo naprawdę warto. Daję na to moje solenne słowo!
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995
czwartek, 23 lipca 2026
Bociany na start Agnieszka Olszanowska
W końcu udało mi się przeczytać ostatnią książkę autorstwa Agnieszki Olszanowskiej z serii „O polskich babkach wiejskich, akuszerkach i położnych” pod tytułem „Bociany na start”. Głównymi bohaterkami są Sylwia Miętnowska oraz jej córka Klaudia. Dlaczego rodzice Sylwii tak bardzo chcą, żeby dziewczyna została położną? Co z tym wszystkim ma wspólnego Edyta Żarska? Jakie tak naprawdę ma marzenia? Jaka straszna plotka rozniesie się o dziewczynie? I kto będzie jej autorem? Dlaczego nagle Miętnowska zostaje zmuszona zamieszkać w domu Dominika? Czy Dominik stanie na wysokości zadania? Czy Sylwia pójdzie na wymarzone studia? Czy pogodzi się z najbliższymi? Dlaczego Klaudia postanawia pójść na studia położnicze? Co wydarzy się na porodówce w Gadowicach w trakcie dyżuru Klaudii? Czy córka Sylwii i Dominika zostanie w szpitalu powiatowym? W jaki sposób pozna młodego hrabiego Żarskiego? Z kim pomyli Jacka? Dlaczego ojciec Jacka, John, wraca do Polski?
Tę część cudownej serii „O polskich babkach wiejskich, akuszerkach i położnych” czytało mi się najgorzej. Nie mogłam się w nią wciągnąć. Była strasznie nudna, a sama akcja powieści wlokła się niemiłosiernie. Normalnie jak z nosa krew. I gdyby nie fakt, że chciałam się dowiedzieć, jak skończą się dzieje Żarskich, to bym nie dokończyła tej książki. Zresztą samo pojawienie się Żarskich miało miejsce przy samym końcu. Z ręką na sercu nie polecam tej części, bo strasznie się wynudzicie.
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995
Subskrybuj:
Posty (Atom)









