
Po wielu miesiącach wyczekiwania udało mi się w końcu przeczytać cudowną książkę autorstwa Elizy Kąckiej pod tytułem „Wczoraj byłaś zła na zielono”. Publikacja ta została nagrodzona Nagrodą Literacką Nike w 2025 roku. Pierwszy raz o tej pozycji dowiedziałam się podczas spotkania w Dyskusyjnym Klubie Książki w Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w moim rodzinnym mieście i od razu wiedziałam, że muszę ją przeczytać.
Podczas zapoznawania się z „Wczoraj byłaś zła na zielono” mogłam bliżej przyjrzeć się spektrum autyzmu. Dopóki nie mamy kontaktu z osobą z diagnozą, po prostu tego nie rozumiemy. Z ręką na sercu przyznam, że ja też wcześniej nie rozumiałam takich osób. Wynika to z braku powszechnej wiedzy o autyzmie – często nie wiemy, dlaczego osoby w spektrum zachowują się w określony samym sobie znany sposób. Dla nas reakcje na emocje, które towarzyszą nam przez całe życie, są naturalne. Dla osób z autyzmem bywają one jednak wyzwaniem, ponieważ przetwarzają i wyrażają te emocje zupełnie inaczej. Ponadto wiele osób w spektrum nie komunikuje się w sposób werbalny. Co dla nas postronnych bywa ciężkie do zrozumienia.
Z całego serca cieszę się, że ta książka wpadła w moje ręce. To właśnie dzięki niej mogłam lepiej zrozumieć, czym jest autyzm, a także uświadomić sobie, jak trudne bywa życie najbliższych osób w spektrum. Rodzice dzieci z autyzmem to cisi bohaterowie, o których nie mówi się głośno – a zdecydowanie powinno. Gorąco polecam tę lekturę każdemu, bo naprawdę warto po nią sięgnąć.
Pozdrawiam
Czytająca Książki 1995
Nie mogę uwierzyć, że przeczytałam już ostatnią książkę Cathariny Maury z serii Off Limits pod tytułem „Bittersweet Memories”. Tym razem głównymi bohaterami są Alanna Jones i Silas Sinclair. W jakim miejscu po raz pierwszy spotykają się postaci pierwszoplanowe? Czy mimo różnicy wieku uda im się znaleźć nić porozumienia? Do czego posunie się macocha Silasa po pogrzebie jego ojca? Czy Alanna pozna chłopaka w najmniej spodziewanym miejscu? Dlaczego ojciec dziewczyny każe nastolatce pracować jako wolontariuszka w schronisku dla bezdomnych? Co przed Alanną ukrywa ojciec? Czy Silas stanie na wysokości zadania w najgorszym momencie życia ukochanej? Dlaczego nastolatka nagle zaginie? Do czego będzie zdolny Silas, by ją odnaleźć? W jaki sposób Ray ponownie pojawi się w życiu Sinclaira? Dlaczego zjawia się w towarzystwie brata Silasa, Ryana? Do czego posunie się rodzina Sinclaira, by nie pozwolić głównym bohaterom być razem? Czy Ray da się zmanipulować Ryanowi? Co pomoże przypomnieć Alannie, kim jest dla niej Silas i ona sama? Czy Mona poniesie konsekwencje swoich działań? Czy Silas i Alanna będą razem?
Nie mogę uwierzyć, że udało mi się w tak zawrotnym tempie przeczytać „Bittersweet Memories” – zajęło mi to zaledwie dwa dni, z czego trzy czwarte książki pochłonęłam w jedno popołudnie. Zupełnie się tego nie spodziewałam! Już po raz czwarty powtórzę, że powieści z tej serii są napisane bardzo lekkim i przyjemnym językiem. Może początkowo ciężko było mi się wczuć w treść, ale bardzo szybko się to zmieniło i nie mogłam się już od niej oderwać. Czytałam ją z zapartym tchem. Podsumowując: z całego serca polecam każdemu z Was zapoznać się z tą cudowną książką, bo naprawdę warto.
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995

W końcu udało mi się przeczytać już trzecią książkę autorstwa Cathariny Maury. Tym razem jest to publikacja pod tytułem „Profesor Astor”. Głównymi bohaterami tego tomu są Leia Sital oraz Adrian Astor. Kiedy i jak się spotykają? Dlaczego Adrian daje dziewczynie błędny numer telefonu? Czy oboje o sobie zapomną przez dwa lata? Dlaczego mężczyzna nagle pojawia się na ślubie Amary? Dlaczego znienacka zmienia się promotor pracy doktorskiej Lei? Kto będzie nowym promotorem? Czy Leia będzie zadowolona ze zmiany? U kogo panna Sital będzie pracować jako niania? Czy Lucy i Colton ją zaakceptują? Czy trudno będzie im ukryć uczucia przed samymi sobie oraz innymi, którymi się darzą? Czy Lei uda się dotrzeć do Lucy? Czy mężczyzna będzie zazdrosny o przyjaciela Lei? Czy pojawienie się byłej żony Thora, Alice, zburzy spokój, który Sital i Astor zdołali zbudować? Do czego posunie się ta kobieta, by dzieci znienawidziły Leię? Kto doniesie na uczelnię, że Leia i Thor się spotykają? Czy rodzice Sital zaakceptują wybranka córki? Czy dzieci Astora pomogą mu przekonać najbliższych Lei? Czy Leia i Adrian będą razem mimo przeciwności losu?
Naprawdę nie mogę uwierzyć, że tak szybko udało mi się poznać kolejną książkę Cathariny Maury. Podobnie jak dwie poprzednie publikacje, ta również jest napisana bardzo lekkim i przyjemnym językiem. Naprawdę ciężko mi było się od niej oderwać. Wczoraj po południu, gdy wzięłam ją do rąk, przeczytałam prawie całą, co ogromnie mnie cieszy. Z całego serca polecam każdemu tę publikację, bo naprawdę warto. Macie na to moje słowo.
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995
Nie mogę uwierzyć, że tak szybko udało mi się przeczytać kolejną cudowną książkę autorstwa Erin Doom pod tytułem „Arkadia”. Już po raz drugi i zarazem ostatni głównymi bohaterami są Mireya oraz Andras. O kim tak naprawdę śni mężczyzna? Czy Zora wzbudzi w Mireyi wątpliwości dotyczące zachowania Andrasa? Czy ochroniarz klubu Milagro wyjawi prawdę o Caroline? Do czego będzie zdolna matka Mireyi, by ponownie nie stać się częścią programu w ośrodku zamkniętym? Czy dziewiętnastolatce uda się przebić przez mur, którym otoczył się Andras? W którym momencie mężczyzna zdobędzie się na wyjawienie Mireyi swojej historii?
Dlaczego Caroline niespodziewanie pojawia się w życiu głównych bohaterów? Czy jej obecność zaburzy spokój zarówno Andrasa, jak i Mireyi? W jakim momencie dziewiętnastolatka dowiaduje się o ponownym usunięciu matki z programu dla osób walczących z uzależnieniami? Do czego próbuje skłonić dziewczynę ojciec Andrasa? Czy zgodzi się ona na tę propozycję? Do czego będzie zdolny mężczyzna, by uratować matkę ukochanej? Co wydarzy się w Magnolia Manor? Czy Andras ponownie straci kogoś ważnego w swoim życiu? Czy mężczyzna odnajdzie swoją Arkadię?
Z ręką na sercu przyznam, że z każdą kolejną książką Erin Doom, którą przeczytałam przekonuję się, że jest ona cudowną powieściopisarką. Jej publikacje czyta się z zapartym tchem, a czytelnik nigdy nie jest w stanie przewidzieć, co wydarzy się za kilka stron. Książka jest napisana w niezwykle wciągający sposób i jest pełna napięcia, które uwielbiam w literaturze. Poza tym każdy z nas szuka swojej „Arkadii”. Czy ją znajdzie? Tego nikt nie wie, ale każdy stara się ją odszukać. Z całego serca polecam każdemu z Was zapoznanie się z tą pozycją. Naprawdę warto!
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995
Nie mogę uwierzyć, że udało mi się przeczytać kolejną książkę cudownej autorki, jaką jest Erin Doom. Tym razem jest to publikacja pod tytułem „Piętno”. Głównymi bohaterami są Mireya oraz Andras. Dlaczego dziewczyna wybrała właśnie Filadelfię, by się usamodzielnić? Co to za tajemniczy klub Milagro? Czy uda się jej dostać w nim pracę? Czy Mireya zaprzyjaźni się z kimś w pracy, czy będzie wszystkich odtrącać? Dlaczego znienawidzi Andrasa? Czego świadkiem będzie Mireya? Dlaczego dziewczyna zostawiła matkę w zamkniętym ośrodku? Co takiego wydarzyło się w dzieciństwie Mireyi, że nastolatka jest aż tak zdystansowana do ludzi? Czy dziewczyna wyda swojego współpracownika przed szefową? Dlaczego Andras jest tak nieprzystępny? Jaką tajemnicę mężczyzny odkryje dziewiętnastolatka? Kim jest Olly dla Andrasa? Czy mężczyzna pokaże ludzką twarz? Czy Mireya otworzy się przed Andrasem i wyjawi całą prawdę o swoim dzieciństwie? Dlaczego Olly ciągle wspomina Corę? Kim jest ona dla dziewczynki i Andrasa? Czym okaże się tytułowe piętno dla głównych bohaterów?
Nie mogę uwierzyć, że udało mi się przeczytać tę cudowną powieść. Książka jest pełna napięcia i tajemnic, które zachęcają czytelnika do dalszego zgłębiania treści. Praktycznie do samego końca nie wiadomo, jak powieść się zakończy. Co prawda publikacja Erin Doom znacząco różni się od „Rzeźbiarza łez”, ale ta również nie zawiodła moich oczekiwań. Z całego serca polecam zapoznać się z tą cudowną historią, bo naprawdę warto. Macie na to moje solenne słowo.
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995
Tym razem udało mi się przeczytać kolejną książkę autorstwa Cathariny Maury pod tytułem „Doktor Grant”. Głównymi bohaterami są Noah Grant oraz Amara Astor. W jaki sposób postacie pierwszoplanowe spotykają się po raz pierwszy? Jakie zakazy otrzymał Noah w nowej pracy? Czym tak naprawdę zajmuje się Amara? Dlaczego jej dziadek jest aż tak zaborczy? Czy zakazany owoc smakuje najlepiej? I czy przekonają się o tym zarówno Noah, jak i Amara? Dlaczego Grant jest aż tak zazdrosny o byłego partnera panny Astor, Gregory’ego? Dlaczego pan Harold na siłę chce zeswatać Noaha z Kim, a wnuczkę z Gregorym? Kim jest ojciec Amary? Jak na związek brata zareaguje Aria? Jak długo uda się ukryć relację między Noah a Amarą przed rodziną dziewczyny? Czy Gray zainwestuje w firmę panny Astor? Czy pan Harold faktycznie zniszczy Granta, gdy dowie się, że doktor zakochał się w jego wnuczce? Jak zareaguje Noah, gdy odkryje, kim jest ojciec jego wybranki? I czy pogodzi się z tą informacją? Czy bohaterowie będą razem pomimo przeciwności losu?
Przyznam, że ta książka jest nieco słabsza niż jej poprzedniczka. Chociaż czytało się ją równie szybko, brakowało jej „tego czegoś”, co zachwyciło mnie w pierwszej części serii Off Limits. Jedną z zalet tej pozycji jest fakt, że mogłam poznać dalsze losy Arii i Graysona. Mimo wszystko polecam Wam zapoznać się z tą publikacją, bo naprawdę warto.
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995