Uwielbiam czytać książki od małego dziecka. Nie ważne było czy to była lektura szkolna czy też nadprogramowe książki wypożyczane ze szkolnej biblioteki. I nie ważne jest czy to fantastyka bądź też tematyka wojenna. Ważne żeby było co poczytać w wolnej chwili. Nie jestem statystycznym Polakiem, lubię czytać książki.
Wyświetlenia
środa, 24 czerwca 2026
Onyx Storm Onyksowa burza Rebecca Yarros
Nie mogę uwierzyć, że przeczytałam już najnowszą książkę z serii Empireum autorstwa Rebecci Yarros pod tytułem „Onyx Storm. Onyksowa burza”. Po raz kolejny głównymi bohaterami są Violet Sorrengail oraz Xaden Riorson. Czy odnalezione niedawno rodzeństwo pogodzi się ze śmiercią matki? Czy władze uczelni wojskowej pogodzą się ze świadomością, że jeźdźcy z Tyrrendoru pomogli im w bitwie? Kto znajdzie się w grupie poszukiwawczej siódmego rodu smoków? Co wydarzy się na jednej z wysp z Haldenem w roli głównej? Kogo bohaterowie spotkają na Hedotis? Czy Violet uda się znaleźć lekarstwo dla ukochanego? Jak długo Xaden powstrzyma się przed pobieraniem mocy z ziemi? Dlaczego władze Navarry nie chcą przyjmować uciekinierów z innych prowincji? Czy drużynie Violet uda się odnaleźć smoki podobne do Andarny? Czy smoczyca opuści swojego jeźdźcę? Jak z tą stratą poradzi sobie Violet i kto postawi ją na nogi? Dlaczego Theophanie porywa Mirę? Czy Violet ją pokona? Dlaczego Xaden opuszcza ukochaną po raz kolejny? Dlaczego Sorrengail straciła pamięć?
Z ręką na sercu przyznam, że tę część serii Empireum czytało mi się najgorzej. Bardzo często miałam ochotę ją odłożyć, jednak chęć poznania dalszych losów Violet i jej przyjaciół ostatecznie zwyciężyła – z czego bardzo się cieszę. Z drugiej strony czuję złość, że nie mam jeszcze możliwości sprawdzenia, co dalej dzieje się z bohaterami, z którymi zdążyłam się już zżyć. Mam ogromną nadzieję, że wkrótce będę mogła przeczytać kolejną książkę z tej serii. Z całego serca polecam każdemu wejść do tego cudownego świata, bo naprawdę warto!
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz