Uwielbiam czytać książki od małego dziecka. Nie ważne było czy to była lektura szkolna czy też nadprogramowe książki wypożyczane ze szkolnej biblioteki. I nie ważne jest czy to fantastyka bądź też tematyka wojenna. Ważne żeby było co poczytać w wolnej chwili. Nie jestem statystycznym Polakiem, lubię czytać książki.
Wyświetlenia
wtorek, 16 czerwca 2026
Iron Flame Żelazny płomień Rebecca Yarros
W końcu udało mi się przeczytać drugą już książkę z serii Empireum autorstwa Rebeccy Yarros pod tytułem „Iron Flame. Żelazny płomień”. Już po raz kolejny głównymi bohaterami są Violet Sorrengail oraz Xaden Riorson. Kto uratuje dziewczynę po bitwie? Czy Violet pogodzi się z faktem, że jej brat Brennan jednak żyje? Czy młodzi jeźdźcy pogodzą się? Jak będzie wyglądał powrót przyjaciół do akademii? Czy siostra Liama - Sloane, wybaczy Violet to, że nie uratowała jej brata? Jakie zmiany zachodzą w Kwadracie Jeźdźców?
W jaki sposób Mira dowie się, że Brennan żyje? Czy Violet i jej kolegom z akademii uda się dotrzeć do Prowincji Tyrrendor? Czym są wywerny oraz venini? Jakie są różnice między tymi stworzeniami? Czy są zagrożeniem dla ludzi i smoków? Dlaczego była dziewczyna Xadena, Cat, stara się manipulować emocjami Violet? Czy rebelianci wezmą udział w bitwie o Navarrę? Jak zareaguje generał Sorrengail na widok swojego syna? Kto wygra bitwę – jeźdźcy czy wywerny i mędrzec? Czym stał się Jack Barlowe? Dlaczego Xaden zostawia Violet?
Szczerze się przyznam, że „Iron Flame. Żelazny płomień” czytało mi się strasznie długo. Nie ma się w sumie czemu dziwić, skoro książka ma ponad siedemset stron. Naprawdę miałam czasami ochotę, by sięgnąć po inną książkę. Ale dobrze się stało, że skończyłam ją czytać. Dzięki temu miałam możliwość poznania dalszych losów bohaterów, których polubiłam w pierwszej części serii Empireum. Jednak mimo jej objętości z całego serca polecam każdemu z Was zapoznać się z tą publikacją pani Yarros, bo naprawdę warto.
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz