Wyświetlenia

niedziela, 7 czerwca 2026

Fourth Wing Rebecca Yarros


   Nie mogę uwierzyć, że w końcu udało mi się przeczytać książkę autorstwa Rebeccy Yarros pod tytułem „Fourth Wing. Czwarte skrzydło”. Główną bohaterką powieści jest najmłodsza córka generały Sorrengail – Violet. Dlaczego rodzicielka zmusza najmłodsze dziecko do wstąpienia do Kwadratu Jeźdźców, a nie do Kwadratu Skrybów? Czy dziewczynie uda się przejść przez pierwsze zadanie? Czy Violet zastosuje się do rad siostry Miry? Z jakiego powodu Mira każe jej odnaleźć starego przyjaciela, Daina? Czy to będzie dobry pomysł? Czy pomimo swojej delikatnej postury dziewczynie uda się przetrwać początek szkolenia wojskowego? Dlaczego Xaden Riorson aż tak nienawidzi rodziny Sorrengail? Czy pomimo wszystko Violet połączy się z jakimkolwiek smokiem? Czy na wieść o tym, co wydarzyło się podczas Odsiewu, Dain zaakceptuje decyzję przyjaciółki?

Kto będzie odpowiedzialny za atak na Violet? Czy początkowa nienawiść pomiędzy Sorrengail a Riorsonem przerodzi się w coś odmiennego? Kto tak naprawdę jest przyjacielem dziewczyny, a kto wrogiem? Jaką tajemnicę skrywa Xaden przed Violet? Jaką moc posiada Violet? Kogo zobaczy dziewczyna zaraz po przebudzeniu? Czy Violet i Xaden będą razem? Którą stronę konfliktu wybierze Sorrengail – matki czy buntowników?

    Nie mogę uwierzyć, że udało mi się przeczytać w tak szybkim tempie tak grubą książkę, pochłonęłam ją bowiem w ciągu dwóch dni. Co prawda zaczęłam ją czytać już w maju, ale inne zobowiązania zmusiły mnie do przerwania lektury na pięćdziesiątej stronie. Bez problemu jednak wróciłam do tej cudownej powieści, co naprawdę mnie zaskoczyło. „Fourth Wing” czyta się błyskawicznie pomimo dużej liczby stron, choć na samym początku przerażała mnie jej grubość. Wracając jednak do meritum: z całego serca polecam każdemu zapoznanie się z tą cudowną historią, bo naprawdę warto! A ja zabieram się za czytanie kolejnej części.
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz