Uwielbiam czytać książki od małego dziecka. Nie ważne było czy to była lektura szkolna czy też nadprogramowe książki wypożyczane ze szkolnej biblioteki. I nie ważne jest czy to fantastyka bądź też tematyka wojenna. Ważne żeby było co poczytać w wolnej chwili. Nie jestem statystycznym Polakiem, lubię czytać książki.
Wyświetlenia
piątek, 17 kwietnia 2026
Cole West Anna Wolf
Dosłownie przed chwilą skończyłam czytać kolejną książkę autorstwa Anny Wolf pod tytułem „Cole West”. Tym razem głównymi bohaterami są Misha Grishbrok oraz Cole West. W jaki sposób postacie pierwszoplanowe się poznają? Dlaczego Misha ucieka z miejsca pracy? Czego była świadkiem dziewczyna? Kto próbuje zastraszyć Grishbrok? Dlaczego Cole chce ją chronić? Jaką tajemnicę skrywa matka Mishy? Dlaczego Duży John namawia Cole’a do nielegalnej walki? Kim jest tajemniczy Pietrow? Kto stoi za porwaniem Grishbrok? Dlaczego ciotka Westa jest aż tak negatywnie nastawiona do dziewczyny? Jak długo zajmie Cole’owi zrozumienie swoich uczuć do Mishy? Kto tak naprawdę gra przeciwko rodzinie Westa? Czy Cole i Parker mają rację co do tajemniczego Asha Harda? Czy Corina dowie się prawdy? Kim tak naprawdę jest Hard? Kto pierwszy wyzna miłość – Misha czy Cole?
Naprawdę nie mogę uwierzyć, że ta książka tak się kończy. Tak się nie robi! Chociaż wiadomo każda publikacja kończy się happy endem. Jednakże mam wiele pytań co dzieje się dalej. I na chwilę obecną nie mogę znaleźć odpowiedzi na te moje pytania. Ale zmieniając temat: publikacja jest napisana bardzo lekkim i przyjemnym językiem. Bardzo mi się to podoba, bo uwielbiam książki, których treść pochłania się w szybkim tempie. Z całego serca polecam Wam zapoznać się z tą cudowną pozycją, bo naprawdę warto.
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz