Uwielbiam czytać książki od małego dziecka. Nie ważne było czy to była lektura szkolna czy też nadprogramowe książki wypożyczane ze szkolnej biblioteki. I nie ważne jest czy to fantastyka bądź też tematyka wojenna. Ważne żeby było co poczytać w wolnej chwili. Nie jestem statystycznym Polakiem, lubię czytać książki.
Wyświetlenia
sobota, 11 kwietnia 2026
Odnaleziony ksiądz Marcin Adamiec
W końcu udało mi się przeczytać książkę autorstwa Marcina Adamca pod tytułem „Odnaleziony ksiądz”. Publikacja ta jest drugą częścią książki „Zniknięty ksiądz”.
Z ręką na sercu – pierwszą część czytało mi się lepiej i po prostu szybciej. Tę publikację, mam wrażenie, czytałam wieki. Chociaż sam proces rezygnacji z kapłaństwa jest ciekawy, to styl pisania był bardzo męczący. Czy polecam? Zdecydowanie nie! Książkę czyta się naprawdę mozolnie. W pewnym momencie chciałam ją nawet odłożyć, ale do końca zabrakło mi tylko 50 stron, więc zmusiłam się, by dobrnąć do finału. Szkoda mi było po prostu czasu, który zdążyłam już jej poświęcić.
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz