Wyświetlenia

niedziela, 22 lutego 2026

Dziewczyna z konspiracji Weronika Ilska

 


    Kolejna książka już za mną. Tym razem jest to publikacja autorstwa Weroniki Ilskiej pod tytułem „Dziewczyna z konspiracji”. Główną bohaterką powieści jest Wanda. Kim była kobieta przed wojną? Dlaczego wierzy, że jej mąż, Leon, żyje? Kim jest Apolonia? Co skłoniło Wandę do dołączenia do konspiracji? Jakie były motywy wstąpienia do AK? Kim jest tajemniczy Friedrich von Heller? Dlaczego inny Niemiec – Kurt Meister – tak bardzo pragnie towarzystwa Etiudy? Jaką tajemnicę odkryje przed Wandą von Heller? Kim okaże się kret w organizacji? Co zrobi Friedrich, gdy odkryje Jurka w swoim domu? Czy Wanda zrozumie swoje uczucia względem Stefana? Kto ją wyda Niemcom?    

    Przyznam z ręką na sercu, że ciężko czytało mi się tę książkę. Nie chodzi jednak o nudę, lecz o tematykę, jaką porusza. Choć uwielbiam literaturę o II wojnie światowej, ubolewam nad tym, co działo się w tamtym czasie. Ten okres w historii świata był po prostu przerażający. Volksdeutsche wydawali innych ludzi tylko dlatego, że mogli – i działo się to niestety na porządku dziennym. Moje pokolenie jest jednym z ostatnich, które może usłyszeć prawdziwe historie bezpośrednio od świadków tamtych wydarzeń. Nasze dzieci będą już skazane wyłącznie na słowo pisane. Sama nie miałam możliwości zapytać dziadków o życie w trakcie wojny, ponieważ byli wtedy małymi dziećmi i niewiele pamiętali. Z kolei moi pradziadkowie nie dożyli momentu, w którym zaczęłam interesować się historią naszego kraju. Mimo trudnych emocji, z całego serca polecam każdemu zapoznanie się z tą książką. Naprawdę warto.
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995

środa, 18 lutego 2026

Odkupienie K. N. Haner


    
To już trzecia książka, którą przeczytałam w tym tygodniu. Jest to oczywiście publikacja autorstwa K.N. Haner pod tytułem „Odkupienie”. Już po raz trzeci głównymi bohaterami są Cassie, Gabriel oraz Luca. Czy Gabriel ucieknie z więzienia? Dlaczego Luca jest tak bezwzględny wobec Cassie? Czy Gabrielowi uda się skontaktować z ukochaną mimo komplikacji? Dlaczego Luca stara się zwrócić Cassie przeciwko Gabrielowi? Kim jest tajemnicza ukochana Luka? Dlaczego Vallare ciągle kogoś morduje? Jaki związek z tym wszystkim ma Cassie? Co stanie się z ojczymem kobiety? Dlaczego Luca zmusza Cassie do ślubu? Co wydarzy się podczas miesiąca miodowego państwa DeRosso? Czy Bella faktycznie nie żyje? Dlaczego Cassie jest słabością Gabriela? Co zrobi Vallare po odkryciu tajemnicy DeRosso? Czy Gabriel i Cassie będą w końcu razem?

    
Nie mogę uwierzyć, że tak szybko przeczytałam całą serię autorstwa K.N. Haner – i to w ciągu zaledwie trzech dni! Niestety ostatnia część średnio przypadła mi do gustu. Co prawda cieszę się, że mogłam poznać dalsze losy Cassie i Gabriela, ale książce brakowało „tego czegoś”, co urzekło mnie w dwóch poprzednich publikacjach. Jestem trochę zawiedziona. Jednakże, aby zaspokoić ciekawość i dowiedzieć się, jak kończą się losy głównych bohaterów, warto zapoznać się z jej treścią.
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995

wtorek, 17 lutego 2026

Zapłata K.N. Haner


    
Nie mogę uwierzyć, że w ciągu zaledwie kilku godzin przeczytałam kolejną już książkę z serii Wycena autorstwa K.N. Haner pod tytułem „Zapłata”. Po raz drugi śledzimy losy głównych bohaterów – Cassie oraz Gabriela. Czy mężczyzna zrozumie uczucia, którymi zaczyna darzyć kobietę? Jakie komplikacje staną na ich drodze? Dlaczego Eva pragnie zniszczyć Cassie? Jakie chore plany wobec dziewczyny ma teść Gabriela? Czy główna bohaterka odwiedzi w końcu swoich byłych opiekunów? I co wydarzy się w trakcie wizyty w dawnym domu? W co wplącze się Tayler? I jakie będą tego konsekwencje? Od czego Gabriel pragnie odciągnąć Cassie? Kim jest tajemniczy Caleb? I dlaczego jest aż tak podobny do Gabriela? Dlaczego Vallare pragnie, by Cassie wyszła za mąż za Lucę DeRosso? Dlaczego Gabriel traci pamięć? I co wydarzy się w domu Vallarego?

    
Drugą część serii Wycena przeczytałam w iście zastraszającym tempie. Tak jak i poprzedniczkę, tę książkę pochłonęłam w kilka godzin. Powieść czyta się z zapartym tchem, a losy Cassie i Gabriela niesamowicie ciekawią. Już nie mogę się doczekać, kiedy zacznę czytać trzeci tom. Wracając jednak do meritum: z całego serca polecam każdemu z Was zapoznanie się z tą pozycją, bo naprawdę warto! Macie na to moje słowo.
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995

poniedziałek, 16 lutego 2026

Wycena K.N. Haner


    Nie mogę uwierzyć, że w zaledwie jeden dzień przeczytałam cudowną książkę autorstwa K.N. Haner pt. „Wycena”. Głównymi bohaterami powieści są Cassie oraz tajemniczy Gabriel. Podczas lektury nasuwa się mnóstwo pytań. W jaki sposób bohaterowie się poznają i jakie wydarzenie doprowadzi do ich spotkania? Dlaczego to właśnie Cassie została wybrana przez Gabriela i czy dziewczyna zrozumie zasady, które on wyznacza? Dlaczego Tylerowi tak łatwo przyszło oddać siostrę w zamian za spłatę odsetek długu? Kim była Bella? Dlaczego Gabriel porywa kobiety podobne do siostry swojej żony, Giselle? Czy kłamstwa Tylera w końcu wyjdą na jaw i dlaczego Cassie w ogóle została w to wszystko wplątana? Kto krzywdził ją w rodzinie zastępczej? Dlaczego nagle wyjeżdża Kelly, przyjaciółka Cassie? Czy Gabriel zmieni się pod wpływem Cassie? Co się wydarzy, gdy kolejne kłamstwo Tylera wyjdzie na jaw? Czy Gabriel zdoła ochronić kobietę przed konsekwencjami decyzji jej brata?
    Naprawdę trudno mi uwierzyć, że tak szybko pochłonęłam kolejną już książkę K.N. Haner. Zresztą każdą publikację tej autorki czytam w ekspresowym tempie. Jej styl pisania po prostu bardzo mi odpowiada – jest lekki i przystępny, dzięki czemu historie są tak niezwykle wciągające. Z całego serca zachęcam Was do zapoznania się z tą pozycją, bo naprawdę warto. Macie na to moje słowo!
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995

niedziela, 8 lutego 2026

Stefcia Joanna Adamek

 

   W końcu miałam okazję przeczytać książkę autorstwa Joanny Adamek pod tytułem „Stefcia”. Pewnie każdy z nas choć raz widział – czy to na TikToku, Facebooku, czy Instagramie – filmik z Muzeum Zamoyskich w Kozłówce. To właśnie Stefcia, gwiazda tych nagrań, jest główną bohaterką powieści.
    Z ręką na sercu przyznam, że książka bardzo mi się podobała. Zresztą trudno się dziwić, skoro polubiłam Stefcię już w momencie oglądania jej w mediach społecznościowych. Co prawda miałam chwile, w których ciężko było mi zrozumieć znaczenie słów używanych przez bohaterkę, ale po dłuższym zastanowieniu przestawało to być problemem.
Co pewnie wiąże się tym, że część słów przestało być używane w języku codziennym. Z całego serca polecam każdemu z Was zapoznanie się z tą cudowną lekturą, bo naprawdę warto po nią sięgnąć. Zachęcam również do obejrzenia filmików z Kozłówki – dzięki nim łatwiej zrozumiecie zawiłości pojawiające się w tekście. Oczywiście warto też odwiedzić samo muzeum osobiście, bo to miejsce ma niezwykły klimat!
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995

środa, 4 lutego 2026

2586 kroków Andrzej Pilipiuk


    
Mam mieszane uczucia co do książki Andrzeja Pilipiuka pod tytułem „2586 kroków”. Publikacja ta jest zbiorem opowiadań – zdaje się, że jest ich czternaście. Trudno mi to jednak precyzyjnie określić, bo im dalej „w las”, tym bardziej lektura mnie zniechęcała do zapoznania się z nimi.
    Czytanie tej pozycji było dla mnie istną męczarnią. Bardzo mnie to zdziwiło, ponieważ inna książka tego autora mocno mnie zaintrygowała. Zachęcona lekturą siódmego tomu cyklu „Światy Pilipiuka” – świetnej „Reputacji” – postanowiłam wrócić do tomu pierwszego.

Niestety, „2586 kroków” to zupełnie inna para kaloszy. Z czternastu opowiadań przebrnęłam przez prawie sześć. Pierwsze były bardzo ciekawe, zwłaszcza te o doktorze Pawle Skórzewskim – to właśnie one zapadły mi w pamięć. Naprawdę można odnieść wrażenie, że poziom poszczególnych tekstów drastycznie się od siebie różnią, co bywa irytujące. Z przykrością muszę przyznać, że nie polecam Wam tej książki. Można się przy niej naprawdę wynudzić.
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995

środa, 28 stycznia 2026

Miłość i inne przypadki Natalia Sońska


     Nareszcie udało mi się przeczytać książkę autorstwa Natalii Sońskiej pod tytułem „Miłość i inne przypadki”. Głównymi bohaterami są Hannah – z pochodzenia Polka, pracownica HR w londyńskim szpitalu, oraz Matt - urodzony w Wielkiej Brytanii lekarz kardiochirurg. Gdzie i w jakich okolicznościach postacie pierwszoplanowe się poznają? Jakie będzie ich pierwsze wrażenie, gdy spotkają się w szpitalu? Co wydarzy się w mieszkaniu, które Hannah wynajmuje z chłopakiem i przyjacielem? Dlaczego Matthew aż tak nienawidzi rodzinnego Londynu i co było powodem jego wyjazdu do Los Angeles? Czy Hannah dojdzie do ładu po zerwaniu z Dougiem? I co było powodem zerwania? Jak ułożą się relacje między Mattem a Hann? W którym momencie zaiskrzy między głównymi bohaterami? Dlaczego Matthew ucieknie od Hannah? Czy zrozumie swoje uczucia względem pracownicy HR i czy ostatecznie wróci do Londynu?
    
Jakie są moje wrażenia? Pierwszy raz w życiu stwierdziłam, że książka papierowa ma za małe litery jak na moje oczy bo druk był naprawdę drobny. Wracając jednak do samej treści: publikacja Natalii Sońskiej bardzo mi się podobała. Jest napisana lekkim, przyjemnym językiem, który skutecznie zachęca do śledzenia losów bohaterów. Jedynym minusem wydania papierowego są wspomniane wcześniej małe litery. Dlatego czytanie wersji elektronicznej okazało się dla moich oczu prawdziwym wybawieniem. Podsumowując – polecam każdemu zapoznać się z tą historią, bo naprawdę warto!
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995

czwartek, 22 stycznia 2026

Kaprysy pani prezes Magdalena Jachnik

 


   
Wciąż nie mogę uwierzyć, że przeczytałam tak cudowną książkę! Mowa o debiucie Magdaleny Jachnik pod tytułem „Kaprysy pani prezes”. Głównymi bohaterami są Amanda Moore oraz Sergio Casella. Komu ojciec tytułowej bohaterki obiecał córkę w zamian za dostatnie życie? Kim jest mężczyzna przeznaczony Amandzie? Po ilu latach wyjdzie na jaw ta tajemnica? Dlaczego bohaterka jest przeciwna podróży do Włoch? W jakim momencie życia pani prezes pojawia się tajemniczy Włoch? Kogo Amanda wybierze w podróż służbową? Czy Sergio zdobędzie serce pani Moore? Czy wyjdzie na jaw, czym naprawdę zajmuje się Casello? Dlaczego Sergio nienawidzi własnego brata? I co Gabriel zrobi przeciwko niemu? Czy Sergio uratuje Amandę z opresji? Czy Amanda zrozumie swoje uczucia do Casello? I czy dowie się prawdy o jego życiu?
 

   
Na samym początku książka nie zaciekawiła mnie zbyt mocno, ale zmieniło się to w okolicach setnej strony. Gdy już do niej dotarłam, po prostu „popłynęłam”. Pochłonęłam resztę tej historii w ciągu zaledwie kilku godzin. Nieważne było, czy wokół mnie są ludzie, czy jestem sama – musiałam ją dzisiaj skończyć. Nic innego się nie liczyło, tylko to, jak ta opowieść się zakończy. Z bólem serca przyjęłam wiadomość, że na chwilę obecną nie mam dostępu do drugiego tomu. Niestety w mojej okolicy jest on teraz nie do zdobycia ani do wypożyczenia, czego bardzo żałuję, bo jestem niezwykle ciekawa dalszych losów Amandy i Sergio. Mimo to z całego serca polecam Wam tę lekturę – jest naprawdę cudowna!
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995

piątek, 16 stycznia 2026

Call Gril K.N. Haner


    Tym razem sięgnęłam po kolejną już książkę autorstwa K.N. Haner – publikację pod tytułem „Call Girl”. Główną bohaterką powieści jest Aurora Lawson. Dlaczego przyszła pani adwokat wybrała uniwersytet w Nowym Jorku, a nie w rodzinnym Phoenix? Z jakiego powodu jeden z profesorów aż tak jej nie toleruje? Kim jest tajemniczy wielbiciel Rory? Dlaczego profesor Cross wydaje się tak nieprzystępny? Czy dziewczyna poradzi sobie na praktykach w prokuraturze? I kim okaże się główny podejrzany w sprawie, w której pomaga Lawson? Jaka będzie reakcja dziewczyny na poznanie tożsamości klienta z pracy? Dlaczego Rory nie może rozmawiać z przyjaciółką? Kim jest autor tajemniczych liścików? Czy Aurora i Hektor znajdą wspólny język? A profesor i studentka w końcu zrozumieją swoje uczucia? No i wreszcie – kto dowie się o romansie Lawson i Crossa?

    Muszę przyznać, że sam początek książki mnie nie zachwycił, ale na szczęście szybko się to zmieniło. Bardzo mnie to cieszy, ponieważ uwielbiam twórczość K.N. Haner, a „Call Girl” to kolejna pozycja tej autorki, którą miałam okazję poznać. Książka wyróżnia się lekkością stylu, co sprawia, że przez treść dosłownie się płynie i trudno oderwać się od lektury – czego jestem idealnym przykładem. Mam wielką nadzieję, że pojawi się drugi tom, bo przerwanie historii w takim momencie byłoby zbrodnią! Z całego serca polecam Wam tę książkę – naprawdę warto po nią sięgnąć.
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995

niedziela, 11 stycznia 2026

Skrzynka życzeń Paulina Jurga

 


Nie mogę uwierzyć, że przeczytałam tak cudowną książkę autorstwa Pauliny Jurgi pod tytułem „Skrzynka życzeń”. Głównymi bohaterami są Ada Zielińska oraz Marcel Kuczyński. W jaki sposób Książkareczka i Cypi spotkają się po latach? Dlaczego Kuczyński wyjechał przed laty i jaki był powód jego powrotu do Śmigla? Do czego będzie zdolny narzeczony Ady, Konrad, by osiągnąć to, czego pragnie? Czy Zielińska jest z nim szczęśliwa? Dlaczego Marcel nienawidzi świąt? Jak Cypi przekona do siebie Książkareczkę? Jaką tajemnicę odkryje Ada w domowej biblioteczce Marcela? Czy Zielińska odejdzie od narzeczonego? Czy Lina powie w końcu Cypiemu prawdę o tym, dlaczego uciekła z Londynu wraz z dziećmi? Czy Ada i Marcel zrozumieją uczucia, jakimi się wzajemnie darzą? Czy Zielińska i Kuczyński będą razem?


Wciąż jestem pod wrażeniem tej cudownej lektury. Jak tylko zobaczyłam ją w bibliotece, wiedziałam, że muszę zapoznać się z jej treścią. Powieść porusza trudny temat przemocy, wobec której często udajemy głuchych i ślepych. Niestety tak właśnie jest – bywamy obojętni na to, co dzieje się za ścianami naszych domów. W ostatnim kwartale ubiegłego roku sama przekonałam się, że wokół nas są ludzie zmagający się z ogromnymi zadłużeniami czy przemocą domową. Wracając jednak do sedna sprawy: z całego serca polecam każdemu z Was tę książkę, bo naprawdę warto ją przeczytać. Macie na to moje słowo.

Pozdrawiam,

Czytająca Książki 1995

wtorek, 6 stycznia 2026

Świąteczny tatuaż Magdalena Jachnik Paula Ciulak

  

 Nie mogę uwierzyć, że w tak szybkim tempie przeczytałam książkę autorstwa Magdaleny Jachnik i Pauli Ciulak pod tytułem „Świąteczny tatuaż”. Głównymi bohaterami tej cudownej powieści są Amber oraz Colden. Gdzie poznają się postacie pierwszoplanowe? Jaka tajemnica wyjdzie na jaw, kiedy Amber przyjedzie do rodzinnego domu? Kim jest narzeczony jej siostry, Alison? Czy Colden poradzi sobie z własnymi uczuciami do Amber w trakcie świąt u rodziców dziewczyny? Jak bardzo zdezorientowani będą zarówno różowowłosa śnieżynka, jak i mikołaj? Czy oboje zrozumieją swoje uczucia? Jak długo będą udawać niechęć do siebie podczas świąt? Dlaczego mężczyzna jest tak zazdrosny o siostrę swojej narzeczonej? Czy Colden będzie potrafił zdecydować, kogo wybiera – Alison czy Amber? Czy Amber wybaczy mężczyźnie ucieczkę z rodzinnego domu bez słowa wyjaśnienia? Czy Alison pogodzi się z zerwanymi zaręczynami? Czy śnieżynka i mikołaj będą razem?

    Nie mogę uwierzyć, że tak szybko przeczytałam „Świąteczny tatuaż” – lektura, z przerwą na sen, zajęła mi zaledwie jeden dzień, co bardzo mnie cieszy. Autorki napisały tę powieść bardzo lekkim i przyjemnym językiem, dzięki któremu nie można było oderwać się od treści. Czytało się ją z zapartym tchem i naprawdę nie mogłam się doczekać, aż poznam zakończenie. Trochę żałuję, że nie ma drugiego tomu tej opowieści, bo jestem bardzo ciekawa dalszych losów Amber i Coldena. Z całego serca zachęcam, byście zapoznali się z tą cudowną książką!
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995

poniedziałek, 5 stycznia 2026

Okruchy dobra Justyna Bednarek Jagna Kaczanowska

  

 Przyznam się, że nie dokończyłam czytać książki autorstwa Justyny Bednarek oraz Jagny Kaczanowskiej pod tytułem „Okruchy dobra”.
    Nie wiem dlaczego – choć się domyślam – akurat ta pozycja nie przypadła mi do gustu. Irytowała mnie ciągła zmiana bohaterów; w każdym rozdziale pojawiał się ktoś inny. Historie tych ludzi wydawały się zupełnie przypadkowe. Brakowało mi wspólnego mianownika, który ułatwiłby odbiór tej książki. To głównie z tego powodu przerwałam lekturę – taki styl po prostu mi nie odpowiadał. Po przeczytaniu 243 stron stwierdziłam, że nie ma sensu się męczyć. Nie polecam tej pozycji, ponieważ moim zdaniem nie warto po nią sięgać – ja się przy niej wymęczyłam. To lektura tylko dla bardzo wytrwałych czytelników, a ja do nich nie należę.
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995