Uwielbiam czytać książki od małego dziecka. Nie ważne było czy to była lektura szkolna czy też nadprogramowe książki wypożyczane ze szkolnej biblioteki. I nie ważne jest czy to fantastyka bądź też tematyka wojenna. Ważne żeby było co poczytać w wolnej chwili. Nie jestem statystycznym Polakiem, lubię czytać książki.
Wyświetlenia
piątek, 16 stycznia 2026
Call Gril K.N. Haner
Tym razem sięgnęłam po kolejną już książkę autorstwa K.N. Haner – publikację pod tytułem „Call Girl”. Główną bohaterką powieści jest Aurora Lawson. Dlaczego przyszła pani adwokat wybrała uniwersytet w Nowym Jorku, a nie w rodzinnym Phoenix? Z jakiego powodu jeden z profesorów aż tak jej nie toleruje? Kim jest tajemniczy wielbiciel Rory? Dlaczego profesor Cross wydaje się tak nieprzystępny? Czy dziewczyna poradzi sobie na praktykach w prokuraturze? I kim okaże się główny podejrzany w sprawie, w której pomaga Lawson? Jaka będzie reakcja dziewczyny na poznanie tożsamości klienta z pracy? Dlaczego Rory nie może rozmawiać z przyjaciółką? Kim jest autor tajemniczych liścików? Czy Aurora i Hektor znajdą wspólny język? A profesor i studentka w końcu zrozumieją swoje uczucia? No i wreszcie – kto dowie się o romansie Lawson i Crossa?
Muszę przyznać, że sam początek książki mnie nie zachwycił, ale na szczęście szybko się to zmieniło. Bardzo mnie to cieszy, ponieważ uwielbiam twórczość K.N. Haner, a „Call Girl” to kolejna pozycja tej autorki, którą miałam okazję poznać. Książka wyróżnia się lekkością stylu, co sprawia, że przez treść dosłownie się płynie i trudno oderwać się od lektury – czego jestem idealnym przykładem. Mam wielką nadzieję, że pojawi się drugi tom, bo przerwanie historii w takim momencie byłoby zbrodnią! Z całego serca polecam Wam tę książkę – naprawdę warto po nią sięgnąć.
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz