Nie mogę uwierzyć, że w ciągu zaledwie dwóch dni przeczytałam już piątą książką autorstwa Beaty Majewskiej w tym roku. Jest to publikacja pod tytułem „Jej warunek”. Tym razem głównymi bohaterami są Kamila oraz Ahmed. Dlaczego po kilku latach do Polki odzywa się książę Omar i jaki ma w tym cel? W jaki sposób Ahmed po raz pierwszy spotka Kamilę? Czy kobieta zgodzi się na propozycję Omara, by zajęła się salonem kosmetycznym w Rijadzie? Kim jest Malika? Jak fatalna w skutkach okaże się propozycja Ahmeda? Dlaczego jedna z księżniczek dubajskich, Basma, tak bardzo pragnie, by Kamila była jej osobistą kosmetyczką? Kogo poprosi Polka, by pomógł jej z nachalną klientką? W którym momencie zarówno Kamila, jak i Ahmed poczują, że się kochają? Dlaczego ukrywają swój związek przed Maliką? Jaką tajemnicę odkrywa Ahmed, jeśli chodzi o własnego ojca? Kto stoi za wybuchem pożaru salonu kosmetycznego Kamili? Dlaczego Polka ucieka do rodzinnego kraju? Czy Ahmed dowie się, dlaczego jego ukochana wyjechała? Kim jest Warda i jakie ma plany, jeśli chodzi o Ahmeda i jego najbliższych?
Naprawdę jestem zaskoczona czasem, w jakim zapoznałam się z kolejną książką autorki. To już piąta publikacja Beaty Majewskiej, którą przeczytałam w tym roku, i to w ciągu zaledwie dwóch dni, co rzadko mi się zdarza. Tak jak poprzednie książki, tak i ta jest napisana bardzo lekkim i przyjemnym językiem, dzięki któremu treść powieści pochłania się w błyskawicznym tempie. Z całego serca polecam każdemu tą cudowną książką, bo naprawdę warto.
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz