Nie mogę uwierzyć, że przeczytałam tak cudowną książkę autorstwa Pauliny Jurgi pod tytułem „Skrzynka życzeń”. Głównymi bohaterami są Ada Zielińska oraz Marcel Kuczyński. W jaki sposób Książkareczka i Cypi spotkają się po latach? Dlaczego Kuczyński wyjechał przed laty i jaki był powód jego powrotu do Śmigla? Do czego będzie zdolny narzeczony Ady, Konrad, by osiągnąć to, czego pragnie? Czy Zielińska jest z nim szczęśliwa? Dlaczego Marcel nienawidzi świąt? Jak Cypi przekona do siebie Książkareczkę? Jaką tajemnicę odkryje Ada w domowej biblioteczce Marcela? Czy Zielińska odejdzie od narzeczonego? Czy Lina powie w końcu Cypiemu prawdę o tym, dlaczego uciekła z Londynu wraz z dziećmi? Czy Ada i Marcel zrozumieją uczucia, jakimi się wzajemnie darzą? Czy Zielińska i Kuczyński będą razem?
Wciąż jestem pod wrażeniem tej cudownej lektury. Jak tylko zobaczyłam ją w bibliotece, wiedziałam, że muszę zapoznać się z jej treścią. Powieść porusza trudny temat przemocy, wobec której często udajemy głuchych i ślepych. Niestety tak właśnie jest – bywamy obojętni na to, co dzieje się za ścianami naszych domów. W ostatnim kwartale ubiegłego roku sama przekonałam się, że wokół nas są ludzie zmagający się z ogromnymi zadłużeniami czy przemocą domową. Wracając jednak do sedna sprawy: z całego serca polecam każdemu z Was tę książkę, bo naprawdę warto ją przeczytać. Macie na to moje słowo.
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz