Uwielbiam czytać książki od małego dziecka. Nie ważne było czy to była lektura szkolna czy też nadprogramowe książki wypożyczane ze szkolnej biblioteki. I nie ważne jest czy to fantastyka bądź też tematyka wojenna. Ważne żeby było co poczytać w wolnej chwili. Nie jestem statystycznym Polakiem, lubię czytać książki.
Wyświetlenia
piątek, 4 lipca 2025
Kirke Madeline Miller
W końcu miałam możliwość przeczytania książki autorstwa Madeline Miller tym razem jest to publikacją pod tytułem „Kirke”. Główna bohaterka jest czarownicą oraz córką greckiego mitologicznego boga Heliosa i nimfy Perseis. Była również matką Telegonosa jak i również siostrą Ajetesa, Perseidy oraz Persesa. W jaki sposób Kirke została uwięziona na wyspie Ajai? Czy Kirke wyzna ojcu, że w przeszłości pomogła Prometeuszowi?
Jak silną czarownicą jest bogini? Czym zawinili jej podróżnicy, że ta zmieniła ich w zwierzęta? Dlaczego Kirke przeistoczyła Scyllę w potwora? Czy Dedal był ważny dla czarownicy z Ajai? Dlaczego Odyseusz przycumował na wyspę? Do czego będzie zdolna Kirke by uratować syna przed Ateną?
W końcu udało mi się przeczytać „Kirke”. Pierwsza chęć sięgnięcia po tą książkę była w momencie zakończenia powieści tej samej autorki pod tytułem „Pieśń o Achillesie”. Ale zawsze jakoś nie było mi po drodze z „Kirke”.
Jednak teraz przyszedł czas i na tą książkę. Bardzo cieszę się, że ją przeczytałam. Chociaż teraz mam mieszane uczucia. Bo „Pieśń o Achillesie” bardzo mi się podobała. A z „Kirke” jakoś jest inaczej. Chociaż też jest fajna. Ale brakuje jej tak zwanego tego czegoś. Mimo to polecam Wam zapoznać się z tą publikacją bo warto.
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz