Uwielbiam czytać książki od małego dziecka. Nie ważne było czy to była lektura szkolna czy też nadprogramowe książki wypożyczane ze szkolnej biblioteki. I nie ważne jest czy to fantastyka bądź też tematyka wojenna. Ważne żeby było co poczytać w wolnej chwili. Nie jestem statystycznym Polakiem, lubię czytać książki.
Wyświetlenia
sobota, 19 lipca 2025
Serce rodziny Monet Weronika Marczak
Nie mogę uwierzyć, że przeczytałam nową książkę autorstwa Weroniki Marczak pod tytułem „Serce rodziny Monet”. To nowa powieść o dalszych losach rodziny Monet. Tylko, że tym razem główną bohaterką jest Lindsay - najstarsza córka Vincenta. Co wydarzy się w trakcie imprezy Lisy w willi Adriena? Jak bardzo ukaże córkę najstarszy syn Camdena? Co doprowadziło do spędzenia nocy w bunkrze domu rodziny Monet? Czy Lindsay przyzna się ojcu do tego, że pisze do niej ktoś z obcego numeru? Czy najstarsza córka Vincenta będzie zadowolona z faktu, że rodzice zmuszą ją do dodatkowych lekcji? Czy Lisy dogaduje się z młodszym bratem? Do czego doszło w trakcie wizyty głównej bohaterki u wujka Willa? Jak potoczyły się dalsze losy rodzeństwa Monet?
Spodziewałam się, że ta książka bardziej mnie porwie. Ale tak się nie stało. Sądziłam, że będzie tak wciągająca jak poprzednie książki o rodzinie Monet. Bardzo się zawiodłam na tej publikacji. Myślałam, że będzie lepsza. Ale tak nie jest. Mam wrażenie, że ta publikacja jest napisana na siłę. I nie za to pokochałam rodzinę Monet co dzieje się tutaj. Z przykrością nie polecam tej publikacji. Nie jest warta ani jednej minuty, którą jej poświęciłam.
Pozdrawiam,
Czytająca Książki 1995
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz